Kradł zabawki i torby ze sklepów. Policja ujawnia sprawcę przestępstw
W Tczewie doszło ostatnio do serii kradzieży sklepowych, które przyciągnęły uwagę lokalnej Policji. Funkcjonariusze intensywnie pracowali nad rozwikłaniem tej sprawy, podejrzewając, że za wszystkimi incydentami stoi jeden mężczyzna. Zgodnie z ich ustaleniami, podejrzany regularnie odwiedzał różne sklepy, z których wychodził z towarem bez uiszczania zapłaty.
Łupem padły różnorodne przedmioty
Wśród skradzionych rzeczy znalazły się nietypowe przedmioty, takie jak siedem drewnianych toaletek dla dzieci, a także trzy interaktywne maskotki. Dodatkowo, mężczyzna wzbogacił się o cztery walizki oraz cztery plecaki. Policji udało się odzyskać część z tych rzeczy, choć szczegóły dotyczące tego, jakie dokładnie przedmioty wróciły do właścicieli, nie zostały ujawnione.
Zatrzymanie i postawienie zarzutów
Mieszkaniec Tczewa został zlokalizowany i zatrzymany przez Policję, a następnie doprowadzony na komisariat. Tam, na podstawie zgromadzonych dowodów, postawiono mu dwa zarzuty kradzieży. Wartość skradzionych przedmiotów oszacowano na blisko 4,5 tysiąca złotych. Zgodnie z obowiązującym prawem, za tego typu przestępstwo grozi kara więzienia do pięciu lat.
Ostrzeżenie dla mieszkańców
Policja zwraca się do mieszkańców z apelem o rozwagę podczas dokonywania zakupów okazyjnych. Kupowanie od przypadkowych osób lub w nieautoryzowanych miejscach może prowadzić do nieświadomego nabycia kradzionych towarów, co z kolei niesie ze sobą ryzyko prawnych konsekwencji. Funkcjonariusze przypominają, że warto sprawdzać pochodzenie przedmiotów, aby unikać problemów z prawem i wspierać działania na rzecz lokalnego bezpieczeństwa.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Tczewie
