Farma Strusi Garczyn

Farma Strusi w Garczynie to miejsce, które łączy w sobie hodowlę egzotycznych ptaków z turystyką agroturystyczną. Założona w lipcu 1993 roku jako pierwsza tego typu w Polsce, przez ponad 30 lat rozwinęła się z niewielkiej hodowli dziesięciu młodych strusi w pełnoprawną atrakcję turystyczną Kaszub. Położona w spokojnej okolicy otoczonej lasami, oferuje bliskie spotkanie z około 300 strusimi afrykańskimi w różnym wieku.

Farma Strusi Garczyn
Garczyn 58, 83-420 Garczyn
★ 4.5
Farma Strusi w Garczynie to unikalne miejsce, które łączy pasję hodowców z turystyką agroturystyczną. Jako pierwsza farma strusi w Polsce, oferuje niezwykłe doświadczenie bliskiego spotkania z tymi majestatycznymi ptakami. Spacerując po rozległych wybiegach, można podziwiać nie tylko dorosłe strusie, ale także młode pisklęta, co czyni to miejsce idealnym dla rodzin i miłośników natury.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • bliskie spotkanie z 300 strusiami
  • możliwość spróbowania jajecznicy ze strusiego jaja
  • oprowadzania z przewodnikiem dla grup
  • piękne otoczenie kaszubskich lasów
  • idealne miejsce na rodzinny piknik

Pierwsza farma strusi w Polsce – historia z pasji

Kiedy w 1993 roku właściciele farmy zaczynali swoją przygodę ze strusiami, adaptowali dla nich zwykłą oborę. Dziesięć młodych ptaków to był cały początek. Z czasem hodowla rozrosła się do obecnych rozmiarów – ptaki zajmują dziś wybiegi o łącznej powierzchni 5,5 hektara, a w 1997 roku wybudowano specjalną strusią oborę dla stada podstawowego podzielonego na rodziny.

Nie była to łatwa droga. Właściciele od samego początku współpracowali z naukowcami – Instytutem Genetyki i Hodowli Zwierząt PAN w Jastrzębcu, Uniwersytetem Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie oraz Wojewódzkim Zakładem Higieny Weterynaryjnej w Gdańsku. Ta współpraca pomogła przejść przez trudne początki i rozwinąć hodowlę do dzisiejszych rozmiarów.

Co można zobaczyć na farmie strusi

Główną atrakcją są oczywiście strusie afrykańskie – największe żyjące ptaki na świecie, które potrafią osiągać wysokość do 2,8 metra i ważyć nawet 150 kilogramów. Spacerują po rozległych wybiegach, podchodzą do płotów, wyciągają długie szyje i chętnie pozują do zdjęć. Wbrew popularnej opinii wcale nie chowają głów w piasek – to mit, który można obalić obserwując te ciekawskie stworzenia z bliska.

Na farmie można zobaczyć strusie w każdym wieku. Dzięki posiadaniu stada rozrodczego i wylęgarni, od maja przez całe lato można podziwiać małe pisklęta, a przez cały sezon – młode i dorosłe osobniki. Oprócz strusi afrykańskich, na terenie farmy mieszkają również dwa strusie australijskie – emu, które są znacznie mniejsze od swoich afrykańskich kuzynów.

Dla grup powyżej 15 osób dostępne są oprowadzania z przewodnikiem, który opowiada o ciekawych zwyczajach strusi i odpowiada na pytania. Osoby indywidualne mogą spacerować po farmie we własnym tempie.

Jajecznica ze strusiego jaja – kulinarna atrakcja

Jedną z bardziej niezwykłych atrakcji jest możliwość spróbowania jajecznicy ze strusiego jaja. Jedno takie jajo waży nawet do 2 kilogramów i odpowiada wielkością około 25 jajom kurzym – wystarczy na dietetyczny posiłek dla 8-10 osób. Pokazowe przygotowanie jajecznicy, wraz z wierceniem skorupy, kosztuje 150 złotych.

W ofercie znajduje się także ognisko z kiełbaskami pod zadaszeniem, co sprawia że wizyta na farmie może przerodzić się w dłuższy piknik rodzinny.

Strusie żyją od 60 do 70 lat i są płodne do 40. roku życia. Potrafią biec z prędkością 60 km/h, a ich organizm wytrzymuje spadki temperatur nawet do minus 41 stopni Celsjusza. To jedyny żyjący przedstawiciel rodziny strusich – emu, nandu i kazuar to ptaki spokrewnione, ale należące do innych rodzin.

Dla kogo jest Farma Strusi w Garczynie

To miejsce sprawdzi się przede wszystkim dla rodzin z dziećmi. Dla najmłodszych przygotowano plac zabaw z dużą ilością piasku i zabawek, a same strusie to wystarcząjąca atrakcja, by dzieci mogły spędzić tu godzinę czy dwie. Duży teren rekreacyjny pozwala na swobodne poruszanie się, a zadaszone miejsce na ognisko daje możliwość odpoczynku.

Farma przyciąga też osoby szukające spokoju i kontaktu z przyrodą. Położenie z dala od miejskiego zgiełku, w otoczeniu kaszubskich lasów, sprawia że wizyta ma nieco medytacyjny charakter. Można tu usłyszeć krzyki żurawi obwieszczających zmiany pogody – dźwięk charakterystyczny dla tego regionu.

Pamiątki i produkty ze strusi

Na terenie farmy działa punkt sprzedaży pamiątek wykonanych z piór i jaj strusich. To dobra okazja, by zabrać do domu coś nietypowego – wydrążone i zdobione jajo strusi czy ozdoby z piór to rzeczy, których nie kupi się w zwykłych sklepach z pamiątkami.

Warto wiedzieć, że hodowla strusi ma także wymiar gospodarczy – ptaki dostarczają cennych produktów: mięsa, jaj, skór i piór. Właściciele farmy w weekendy organizują niedzielne obiady z pieczonego udźca strusiego z gruszkami, sosami, kaszą i surówkami, choć dostępność tej usługi warto sprawdzić wcześniej telefonicznie.

Godziny otwarcia i informacje praktyczne

Farma Strusi w Garczynie jest otwarta sezonowo – od połowy kwietnia do końca października. W dni powszednie można ją odwiedzić w godzinach 9:00-18:00, a w weekendy i święta od 10:00 do 18:00. Poza sezonem istnieje możliwość zwiedzania po wcześniejszym kontakcie telefonicznym z właścicielami.

Opiekunowie grup mają wstęp wolny (jeden opiekun na dziesięcioro podopiecznych). Przewodnik jest dostępny dla grup powyżej 15 osób i wliczony w cenę biletu.

Farma znajduje się w miejscowości Garczyn pod adresem Garczyn 58/1, w gminie Liniewo, około 40 kilometrów na południowy zachód od Gdańska. Dojazd samochodem jest najprostszą opcją – farma położona jest z dala od głównych szlaków komunikacyjnych, w spokojnej okolicy otoczonej lasami. Na wizytę warto zarezerwować około 1-2 godzin, choć rodziny z dziećmi mogą spędzić tu dłużej, szczególnie jeśli zdecydują się na ognisko.

Kontakt z farmą: telefon 604 412 575 lub 604 561 579, e-mail: [email protected]. Aktualne informacje o dostępności usług gastronomicznych i cenach najlepiej sprawdzić telefonicznie przed wizytą.

W 2021 roku farma straciła w pożarze pawilon handlowo-gastronomiczny. Obecnie funkcjonuje w formie tymczasowej – kasa biletowa i pamiątki dostępne są w przyczepie holenderskiej, a jajecznica wydawana jest w namiocie cateringowym. Nie wpływa to jednak na możliwość zwiedzania strusi i korzystania z terenu rekreacyjnego.

Na miejscu dostępne są domki letniskowe o powierzchni 80 metrów kwadratowych każdy, z dwiema lub trzema sypialniami, łazienką z prysznicem, aneksem kuchennym i salonem. To opcja dla tych, którzy chcą spędzić więcej czasu na Kaszubach i potrzebują bazy noclegowej w spokojnej okolicy.