Most Tczewski

Most Tczewski to ogromna, ponad kilometrowa konstrukcja rozciągająca się nad Wisłą, która w momencie otwarcia w 1857 roku była najdłuższym mostem w Europie. Dziś to Międzynarodowy Zabytek Inżynierii Budowlanej, zrównany rangą z Wieżą Eiffla, który właśnie przechodzi długo oczekiwaną odbudowę. Choć aktualnie nie można po nim przejść, warto zobaczyć tę imponującą przeprawę z punktów widokowych po obu stronach rzeki.

Most Tczewski
83-110 Tczew
★ 4.6
Most Tczewski to monumentalna konstrukcja, która nie tylko łączy brzegi Wisły, ale także opowiada historię inżynierii i dramatycznych wydarzeń XX wieku. Otwarto go w 1857 roku jako najdłuższy most w Europie, a dziś jest symbolem polskiego dziedzictwa inżynieryjnego. Choć obecnie trwa jego odbudowa, warto podziwiać ten zabytek z punktów widokowych, które oferują niezapomniane widoki na rzekę i okolicę.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • najdłuższy most w Europie w XIX wieku
  • neogotyckie wieże z charakterystycznym stylem
  • historia II wojny światowej związana z mostem
  • kapsuła czasu z 1851 roku
  • międzynarodowe uznanie jako zabytek inżynieryjny

Historia mostu – od pruskiej ambicji do polskiego dziedzictwa

Budowa rozpoczęła się w 1851 roku, gdy król Prus Fryderyk Wilhelm IV wmurował kamień węgielny w fundament zachodniego przyczółka. Wtedy Tczew znajdował się jeszcze pod panowaniem pruskim, a most miał połączyć Berlin z Prusami Wschodnimi, tworząc kluczowy odcinek tzw. Kolei Wschodniej.

Sześć lat prac budowlanych dało rezultat spektakularny – most o długości 837 metrów, wsparty na siedmiu filarach, z sześcioma przęsłami. Projektantem konstrukcji był Carl Lentze, a architekturę zaprojektował Friedrich August Stüler. Używano granitu, bazaltu i piaskowca, a na filarach wzniesiono charakterystyczne neogotyckie wieże.

Otwarcie 12 października 1857 roku było jednak skromne. Zamiast hucznych uroczystości odbyła się niewielka ceremonia – państwo pruskie zmagało się wtedy z epidemią cholery, a sam król chorował. Mimo to most od razu stał się symbolem pruskiej potęgi inżynieryjnej.

W 2019 roku podczas prac odbudowy odnaleziono kapsułę czasu wmurowaną przez króla Prus w 1851 roku. W środku znajdowało się 10 pruskich monet oraz dwa pergaminy zapisane po niemiecku. Kapsułę można obecnie oglądać w Fabryce Sztuk w Tczewie.

W kolejnych dekadach most zyskał towarzysza. Gdy ruch kolejowy się nasilił, w latach 1888-1891 wybudowano tuż obok drugi, typowo kolejowy most. Od tego momentu starszy obiekt pełnił funkcję przeprawy drogowej. W 1912 roku, po wielkiej powodzi, oba mosty wydłużono do około 1030 metrów z powodu przesunięcia wałów wiślanych.

Most Tczewski w czasach wojny

1 września 1939 roku o godzinie 4:34 – zaledwie 11 minut przed atakiem na Westerplatte – Most Tczewski został zaatakowany przez Niemców. To właśnie tutaj faktycznie rozpoczęła się II wojna światowa. Polscy obrońcy częściowo wysadzili konstrukcję, by uniemożliwić wroga przeprawę.

Po wojnie most odbudowano prowizoryczną metodą – trzy zniszczone przęsła zastąpiono konstrukcjami kratowymi na drewnianych podporach. Pełną odbudowę zakończono dopiero w 1959 roku. Do dziś zachowały się tylko trzy oryginalne XIX-wieczne przęsła oraz cztery neogotyckie wieże – reszta to namacalny dowód ewolucji technik budowy mostów.

Międzynarodowe uznanie i współczesne problemy

W 1991 roku Amerykańskie Stowarzyszenie Inżynierów Budownictwa (ASCE) uznało Most Tczewski za Międzynarodowy Zabytek Inżynierii Budowlanej. To pierwsze takie wyróżnienie w Europie Środkowo-Wschodniej – most znalazł się w towarzystwie zaledwie kilkuset obiektów na całym świecie, w tym Wieży Eiffla czy mostu Brooklińskiego.

Niestety, przez lata most popadał w ruinę. W 2011 roku całkowicie zamknięto go dla ruchu pieszego i kołowego ze względu na katastrofalny stan techniczny. Rozpoczęta w 2015 roku odbudowa szybko utknęła w martwym punkcie – najpierw z powodu braku funduszy, potem przez decyzje konserwatora zabytków, który w 2019 roku wstrzymał wszystkie prace.

Aktualny stan odbudowy Mostu Tczewskiego w 2026 roku

Dobre wieści nadeszły w 2026 roku. W marcu podpisano umowę z firmą Strabag na wartość prawie 34 milionów złotych, a w maju oficjalnie wznowiono prace po siedmioletniej przerwie. Obecnie trwają intensywne roboty budowlane – montowane są kamienne okładziny na przyczółku od strony Tczewa, rozebrano filar nurtowy i rozpoczęto budowę nowego.

Prace obejmują dokończenie etapu IIA, czyli demontaż pozostałości przęsła, odbudowę rzeczowego filara oraz ułożenie kamiennych okładzin. Według harmonogramu ten etap ma potrwać 10 miesięcy. Jednak do pełnej odbudowy mostu potrzeba jeszcze około 200 milionów złotych – tyle kosztują kolejne etapy, które przywrócą mostowi funkcjonalność.

Most w trakcie budowy w XIX wieku był nazywany cudem techniki i wzorem dla budowniczych innych mostów. Pierwotnie miał siedem par neogotyckich wież ze strzelnicami – pełniły funkcję obronną. Do dziś zachowały się tylko dwie pary.

Co można zobaczyć – punkty widokowe na Most Tczewski

Choć obecnie nie można chodzić po samym moście, konstrukcja robi ogromne wrażenie oglądana z dwóch punktów widokowych. Od strony Tczewa najlepszy widok rozpościera się z Bulwaru Nadwiślańskiego – rozbudowanego terenu spacerowego przy współrzędnych 54.0918, 18.8014. Jest tam bezpłatny parking, duży plac zabaw dla dzieci, siłownia plenerowa i ścieżki rowerowe.

Drugi punkt widokowy znajduje się po drugiej stronie Wisły, w Lisewie Malborskim (54.0925, 18.8202). Stamtąd widać most w pełnej okazałości, rozciągający się na ponad kilometr wzdłuż rzeki. Również tutaj można podjechać samochodem i znaleźć miejsce parkingowe.

Z obu miejsc widać masywne przęsła, charakterystyczne neogotyckie wieże na filarach oraz potężne ceglane przyczółki. Widać także trwające prace budowlane – dźwigi, rusztowania i ekipy pracujące nad przywróceniem mostowi dawnej świetności.

Dla kogo jest Most Tczewski

To miejsce szczególnie docenią miłośnicy historii techniki i architektury przemysłowej. Widok kilometrowej konstrukcji z XIX wieku, która przetrwała wojny i powodzie, robi wrażenie niezależnie od wieku. Rodziny z dziećmi mogą połączyć zwiedzanie z zabawą na Bulwarze Nadwiślańskim, gdzie znajduje się świetnie wyposażony plac zabaw.

Fani fotografii znajdą tu ciekawe kadry – zwłaszcza o wschodzie lub zachodzie słońca, gdy światło pięknie komponuje się z masywną konstrukcją i taflą Wisły. Rowerzyści docenią ścieżki wzdłuż bulwaru, które pozwalają na aktywne zwiedzanie okolicy.

Warto pamiętać, że to nie jest atrakcja na całe popołudnie. Na obejrzenie mostu z obu stron wystarczy około 30-40 minut. Idealnie sprawdzi się jako punkt na trasie do Gdańska lub Malborka – Tczew leży tuż przy trasie S7, więc zjazd do miasta zajmuje kilka minut.

Praktyczne informacje – dojazd, parking, okolica

Dojazd: Most znajduje się na obrzeżach Tczewa, około 2 km od centrum. Samochodem najwygodniej dojechać trasą S7, zjazd Tczew Południe, następnie kierować się w stronę Wisły. Do Bulwaru Nadwiślańskiego prowadzą znaki drogowe.

Parking: Bezpłatne parkingi dostępne są po obu stronach mostu – przy Bulwarze Nadwiślańskim w Tczewie oraz w Lisewie Malborskim. W sezonie letnim w weekendy może być tłoczno, ale zazwyczaj miejsce się znajdzie.

Ceny: Zwiedzanie z zewnątrz jest całkowicie bezpłatne, dostępne przez całą dobę. Nie ma biletów ani opłat za wstęp.

Ile czasu: Na obejrzenie mostu z jednego punktu widokowego wystarczy 15-20 minut. Jeśli chcesz zobaczyć go z obu stron Wisły, zaplanuj około 40 minut z przejazdem.

Co jeszcze w okolicy: Warto połączyć wizytę z innymi atrakcjami Tczewa – Muzeum Wisły (w XIX-wiecznej fabryce), Centrum Konserwacji Wraków Statków czy lokomotywą TKT 48-170 pomalowaną w biało-czarne pasy zespołu Republika, ustawioną przy dworcu jako pomnik Grzegorza Ciechowskiego. Wszystkie te miejsca znajdują się w promieniu kilku kilometrów.

Najlepszy czas na wizytę: Wiosna i lato, gdy można komfortowo spacerować po bulwarze. O wschodzie lub zachodzie słońca światło pięknie podkreśla konstrukcję mostu. Unikaj wizyt podczas intensywnych opadów – teren przy rzece może być błotnisty.