Nietrzeźwy kierowca z zakazami skazany na 6 miesięcy więzienia w trybie przyspieszonym.
W zeszłym tygodniu w Pelplinie doszło do zatrzymania przez policję kierowcy volkswagena, który znany był funkcjonariuszom z wcześniejszych interwencji. Mężczyzna nie miał prawa siadać za kierownicą, co szybko potwierdziły policyjne systemy. Okazało się, że 40-latek posiada dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów oraz brak uprawnień do kierowania. Co więcej, badanie alkomatem wykazało, że miał on w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Zatrzymany trafił prosto do policyjnej celi.
Szybkie rozstrzygnięcie
Sprawa została rozpatrzona w trybie przyspieszonym, co zaowocowało wyrokiem sześciu miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności dla mężczyzny. Sąd nałożył również dodatkowe sankcje: dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju, a także obowiązek wpłaty 10 tysięcy złotych na specjalny fundusz oraz zapłatę równowartości pojazdu w kwocie 2700 złotych.
Reakcja na łamanie zakazów
Ten przypadek stanowi wyraźny sygnał, że lekceważenie sądowych zakazów, zwłaszcza w połączeniu z jazdą pod wpływem alkoholu, napotyka na zdecydowaną i surową reakcję wymiaru sprawiedliwości. Policjanci z Pelplina, dzięki swojej dokładnej znajomości lokalnych społeczności, skutecznie eliminują z dróg kierowców, którzy stanowią realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Znaczenie prewencji
Przypadek ten podkreśla, jak ważne jest skuteczne działanie prewencyjne. Funkcjonariusze, znając lokalną społeczność i obserwując zachowania, mogą szybko reagować na potencjalne zagrożenia. Dzięki temu mieszkańcy mogą czuć się bezpieczniej, a drogi stają się mniej niebezpieczne.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Tczewie
